Stres, zawieszone loty, topniejący optymizm. Lubuszanie w Dubaju

2026-03-03 16:47

Wylecą czy nie wylecą czartery ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich? Polscy turyści, także z Gorzowa, jak na szpilkach, czekają na wznowienie lotów z Dubaju i okolic. Bliski Wschód od soboty [28.02] broni się przed dronami i rakietami amerykańsko-izraelskimi. Te państwa zaatakowały Iran.

gorzów dubaj turyści

i

Autor: Anna Furman/ Archiwum prywatne Puste hotelowe baseny w okolicach Dubaju.

Pierwsi polscy turyści we wtorek [3.03] wrócili z Bliskiego Wschodu do domu. Wielu nadal jeszcze czeka. Wśród nich Łukasz, gorzowianin z rodziną, który przebywa w emiracie Ras AL Khaimah​, około sto kilometrów od Dubaju.

Wyleciały pojedyncze samoloty arabskich linii lotniczych, które głównie zabrały pasażerów z międzylądowań w Dubaju. Polacy, którzy wybrali się na wypoczynek, czekają jak na szpilkach, na czartery swoich biur podróży. Na bieżąco są informowani przez rezydentów. Jednak w nocy słychać było kolejne wybuchy.

- Cały czas jesteśmy w hotelu. W nocy słuchać było cztery wybuchy, jest hałas, latają także wojskowe myśliwce i patrolują niebo. Sytuacja nie napawa optymizmem, ale w hotelu jest w miarę bezpiecznie. Żadne czartery nie latają. Obserwujemy sytuację i cierpliwie czekamy - opowiada Łukasz.

W poniedziałek [2.03] doszło do dwóch incydentów w Ras AL Khaimah​, dron wybuchł 10 kilometrów od hotelu gorzowianina. Nikomu nic się nie stało.​

Kody QR na kościelnych ławkach. Nowość w bazylice dzieli wiernych
Quiz. Prawdziwa informacja czy fake news? Sprawdź, czy nie dajesz się nabrać "internetom"
Pytanie 1 z 10
Widzisz nagłówek: „Naukowcy odkryli, że czekolada leczy wszystkie choroby serca!”. Co robisz?