W ostatnich dniach oszuści wyjątkowo uaktywnili się na terenie Gorzowa i całego województwa lubuskiego. Zaledwie na początku tygodnia ofiarą fałszywych policjantów padła mieszkanka powiatu międzyrzeckiego, która straciła 40 tysięcy złotych. Teraz gra toczyła się o dużo wyższą stawkę.
Zadzwonili do seniorki informując o wypadku syna. Kobieta przekazała gotówkę
Wszystko działo się w czwartek (10.08). To właśnie wtedy do starszej gorzowianki zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako jej syn. Powiedział, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, w którym potrącił kobietę na pasach. Aby uniknąć konsekwencji potrzebował sporej gotówki. Tak się złożyło, że ową gotówkę seniorka miała na miejscu i bez wahania postanowiła przekazać ją rzekomemu synowi.
W jej domu w niedługim czasie pojawił się fałszywy kurier, który zabrał pieniądze. W sumie było to aż 100 tysięcy złotych! Kobieta dopiero po czasie zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Wszystko wyszło na jaw, gdy o sprawie opowiedziała sąsiadce, a ta natychmiast zdecydowała o zawiadomieniu policji.
Wzmożone ataki oszustów w Gorzowie! Podobnych przypadków jest więcej
Jak informują gorzowscy policjanci, czwartek był wyjątkowo intensywnym dniem pod względem prób wyłudzenia pieniędzy. Do funkcjonariuszy zgłosiło się aż kilka osób informujących o podobnych sytuacjach.
Policjanci z gorzowskiej komendy w czwartek (10 sierpnia) od godziny 17 przyjmowali kolejne zgłoszenia o próbach oszustwa. Przestępcy dzwonili do mieszkańców miasta i twierdzili, że syn lub córka mieli wypadek i potrzebne są pieniądze. W słuchawce można było usłyszeć zarówno mężczyznę jak też kobietę. Większość mieszkańców wiedząc, że może być to oszustwo, dzwonili do bliskich, by upewnić się, że do wypadku nie doszło. Następnie o całej sytuacji poinformowali Policję" relacjonuje Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Funkcjonariusze po raz kolejny już przypominają, aby nie przekazywać nieznajomym osobom żadnych pieniędzy, a każdą informację o wypadku weryfikować u najbliższych. Sami policjanci również nigdy nie proszą o przekazywanie jakiejkolwiek gotówki.