Konflikt na drodze i dwie różne wersje krewkich kierowców!

2026-05-26 16:03

33-latek usłyszał zarzuty i grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Nie przyznaje się do potrącenia, które miało miejsce 17 maja w Gorzowie przy ul. Wyczółkowskiego. 42-latek z urazem głowy trafił do szpitala. Śledczy analizują zebrany materiał.

Strażacy i pogotowie ratunkowe

i

Autor: Getti Images/ Archiwum prywatne Wybuch w Pokrzywnicy. Kobieta w ciąży i dwójka dzieci z obrażeniami

Według śledczych podczas jazdy, przez osiedle Staszica w Gorzowie, podejrzany wykonywał agresywne manewry- nagle hamował i przyspieszał. 42-latek z forda zatrzymał się i wysiadł, by porozmawiać z kierowcą mazdy. Wtedy 33-latek ominął pojazd i potrącił go. Młodszy kierowca ma zupełnie inną wersję.

- Podejrzany złożył wyjaśnienia twierdząc, że to poszkodowany zachowywał się agresywnie, a uderzenie było przypadkowe. Ta wersja zostanie zweryfikowana - mówi Jacek Wasilewski z gorzowskiej prokuratury.

42-latek po potrąceniu, upadł głową na krawężnik. Z urazem trafił do szpitala. Obrażenia wymagały hospitalizacji powyżej siedmiu dni. Co zdarzenie kwalifikuje jako wypadek. 33-latek usłyszał zarzuty: spowodowania uszczerbku na zdrowiu i chuligańskiego wybryku. Dostał dozór policyjny zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego i poręczenie majątkowe.​

Skwer upamiętniający 12-letnią Elę
Znana matka i znana córka. Quiz o matkach w polskim show-biznesie
Pytanie 1 z 11
Jak NIE MA na imię jedna z córek Kingi Rusin?