Gorzowskie muzeum sypie się!
Zabytkowemu Spichlerzowi - który ma 300 lat - grozi katastrofa budowlana.
Trzeba znaleźć kilkadziesiąt milionów złotych na remont i to szybko. Za 6 lat może być za późno - mówi nam Ewa Pawlak, dyrektor muzeum w Gorzowie. - Musimy podjąć decyzję już teraz, żeby za 3, 4 lata być w procesie inwestycyjnym. Mówimy o dziesiątkach milionów złotych.
Muzeum zarządza marszałek lubuski. Urzędnicy zapewniają, że sprawę znają, ale konkrety nie padają.
Nie chcę deklarować czasu, czy to będzie tydzień, czy dwa, czy trzy. Na pewno z panią dyrektor będziemy rozmawiać. Spichlerz ma 300 lat, ale rozmowy nie będą tyle trwały - mówi Hubert Harasimowicz, wicemarszałek lubuski.
Dyrektor muzeum liczy na wsparcie miasta, choć prezydent Gorzowa stwierdził, że nie zamierza finansować obiektu należącego do marszałka.
Polecany artykuł: