Z uprawnieniami pożegnał się kierowca Skody, którego w niedzielę [31.05] zatrzymali do kontroli sulęcińscy policjanci. Dostał mandat 2500 złotych oraz 15 punktów karnych. Kierujący osobówką jechał 163 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 90-tki. Mundurowi zabrali mu prawo jazdy na trzy miesiące.
To wszystko zgodnie z nowymi przepisami, które obowiązują od marca. Taka kara dotyczy kierowców także w terenie niezabudowanym, jeżeli przekroczą dozwolona prędkość o 50 km/h.
Nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Kierowcy noga z gazu.
Polecany artykuł: