Gorzowski Spichlerz siedzibą muzeum miasta? - taki pomysł ma dyrektor Muzeum Lubuskiego. Przedstawiła go radnym i prezydentowi na wtorkowej [9.09] sesji.
Żeby do tego doszło porozumienie musieliby zawrzeć prezydent Gorzowa z marszałkiem województwa lubuskiego. Spichlerz jest częścią Muzeum Lubuskiego, podległego marszałkowi.
W Spichlerzu od lat zbierane są pamiątki dotyczące Gorzowa, a także są wystawy związane z przedwojenną i powojenną historią miasta.
Naszym zdaniem, zdaniem muzealników Spichlerz jest najlepszym do tego miejscem, ponieważ jest jednym z najstarszych zabytków nieruchomych tego miasta. Wpisał się pięknie w jego krajobraz - mówi Ewa Pawlak, dyrektor muzeum w Gorzowie.
Problemem mogą być pieniądze. Spichlerz przy ul. Fabrycznej wymaga szybkiego i zapewne kosztownego remontu. Prezydent Gorzowa uważa, że powinien zająć się tym marszałek.
Radni są za powstaniem muzeum Gorzowa, ale pytają o koszta. Część z nich nie jest przekonana do zaproponowanej lokalizacji.
Jeżeli się okazuje, że brakuje pieniędzy na remont, to pierwsze pytanie do pana marszałka, dlaczego nie ma solidarnościowego podziału środków między Gorzowem a Zieloną Górą - mówi Roman Sondej, radny klub PiS.
Pomysł popiera Piotr Wilczewski z klubu KO - Mamy świetny Spichlerz, który wymaga remontu i dodatkowych nakładów finansowych. Dlatego powinniśmy rozpocząć rozmowy z władzami województwa, żeby znaleźć konsensus i kompromis, jak dokładnie sfinansować taki remont.
Na tę chwilę nie wiadomo ile kosztowałby remont Spichlerza. Muzeum szuka pieniędzy na wykonanie koniecznej ekspertyzy.