Miasto czeka na obiecany jesienny przelew 10 mln zł

2026-09-25 17:39

Przebudowa Schodów donikąd ma kosztować 25 mln zł. Gorzowski magistrat liczy na 20-milionową dotację z urzędu marszałkowskiego. Połowę tej kwoty miasto już dostało. Reszta pojawi się, gdy na drzewach liście zaczną się złocić.

Gorzów: schody donikąd
Autor: UM Gorzów/ Materiały prasowe

Jesienią kolejne 10 mln zł na Schody donikąd ma się znaleźć. Taką deklarację marszałka województwa lubuskiego usłyszał prezydent Gorzowa.

Przebudowa schodów ma kosztować 25 mln zł. Na tę chwilę dofinansowanie z strony województwa wynosi 10 mln zł. Władze Gorzowa liczą na drugie tyle. Pieniędzy póki co nie ma, ale mają być.

Miało być 20 mln zł, pan marszałek obiecał te pieniądze. Powiedział, że na jesieni te pieniądze do Gorzowa trafią. Zaczyna się jesień, więc będziemy się upominać i czekać, kiedy te pozostałe środki do tej puli zostaną skierowane. Jestem przekonany, że pan marszałek słowa dotrzyma - mówi Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.

Miasto czeka na te pieniądze, żeby ruszyć z inwestycją. Na początek zostanie ogłoszony przetarg na wykonanie projektu w oparciu o przygotowaną wcześniej koncepcję.

QUIZ. To piłkarz czy siatkarz? Kurek, Świderski, Bołądź, Kiwior i inni. Szybka akcja, tylko jedna odpowiedź
Pytanie 1 z 20
Jakub Kiwior to:

ROLKI