O śmiertelnym zdarzeniu służby zostały zaalarmowane dzisiaj [ wtorek, 03.11] po godz.10. Kierowca busa należącego do firmy kurierskiej jechał w kierunku Zielonej Góry. Uderzył w tył przyczepy ciężarówki. Siła była ogromna, bo kabina busa została zmiażdżona. Jego kierowca nie miał szans.
- Mimo szybko podjętej reanimacji 22-latka nie udało się uratować. Z kolei kierującemu tirem nic się nie stało. Policja będzie badać okoliczności zdarzenia - przekazał Arkadiusz Kaniak, rzecznik lubuskich strażaków.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca busa nie zachował odpowiedniej odległości od ciężarówki, i to miało doprowadzić do wypadku.
Trasa S3 w kierunku Zielonej Góry była zablokowana kilka godzin, tworzyły się korki. Kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami i korzystać z wyznaczonych objazdów.
Na miejscu działały cztery zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego i policja. Przyleciał także śmigłowiec LPRu.