Spis treści
Policyjna akcja nad Wartą
Informacja o zaginięciu młodej kobiety postawiła na nogi gorzowskie służby w niedzielny wieczór 15 lutego. Kontakt z 26-latką urwał się nagle około godziny 17:00. Ostatnie doniesienia sytuują poszukiwaną w okolicach ulicy Nadbrzeżnej, przy popularnym Bulwarze Zachodnim. Mundurowi ustalili, że Angelika opuściła swoje miejsce zamieszkania godzinę wcześniej.
Scenariusz wydarzeń rysuje się w czarnych barwach. Z ustaleń wynika, że kobieta mogła wejść do nurtu rzeki, a nawet próbować w niej pływać. Niedzielna akcja ratunkowa trwała do późnych godzin nocnych, jednak nie przyniosła przełomu.
Specjalistyczny sprzęt w akcji
W poniedziałek 16 lutego wznowiono działania z pełną mocą. Funkcjonariusze policji oraz strażacy sprawdzają każdy trop, by ustalić, czy 26-latce udało się bezpiecznie wyjść na brzeg. Do poszukiwań skierowano wyspecjalizowane jednostki ratownictwa wodnego.
- Wśród funkcjonariuszy jest specjalistyczna grupa. Działania to nie tylko przeszukiwanie wyznaczonych obszarów przez mundurowych, ale także korzystanie z nowoczesnego sprzętu. Po zamarzniętej rzece strażacy poruszają się na saniach lodowych. Pomagają także drony powietrzne oraz podwodne, które przekazują obraz operatorom - podaje aspirant Agnieszka Wiśniewska z gorzowskiej komendy.
Rysopis zaginionej kobiety
Służby zdecydowały się na publikację szczegółowego opisu wyglądu poszukiwanej, licząc na wsparcie mieszkańców. Każdy sygnał od osób postronnych może przybliżyć ratowników do odnalezienia zaginionej. Policja wskazuje na następujące cechy:
- wzrost około 165 centymetrów,
- szczupła budowa ciała,
- charakterystyczny tatuaż na lewej nodze przedstawiający głowę wilka.
Apel o pomoc w poszukiwaniach
Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wielkopolskim czeka na wszelkie zgłoszenia dotyczące losów Angeliki Jastrzębskiej. Świadkowie, którzy widzieli 26-latkę w niedzielne popołudnie lub wiedzą, gdzie może przebywać, proszeni są o pilny kontakt.