17-latek z zarzutami, czeka na obrońcę. O jego karze zdecyduje sąd

2026-03-13 17:17

O obrońcę z urzędu poprosił 17-latek, który pijany nocą rozwalił auto w Skwierzynie. Usłyszał zarzuty i został zwolniony do domu, będzie odpowiadał jako dorosły. Grożą mu 3 lata pozbawienia wolności. ​Jeden wieczór nieodwracalnie wpłynął na przyszłość chłopaka.

gorzów pijany 17-latek Skwierzyna 3

i

Autor: OSP Skwierzyna/facebook.com/ Archiwum prywatne

Młody kierowca został przesłuchany w prokuraturze i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty: spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym, kierowania pod wpływem alkoholu i bez uprawnień. Nastolatek miał prawie 2 promile alkoholu w organiżmie. Auto, którym się rozbił, należało do jego rodziny. Jak wszedł w posiadanie kluczyków nie wyjaśnił.

- W jego imieniu policja złożyła wniosek do prokuratury, by ta wystąpiła do sądu o wyznaczenie dla podejrzanego obrońcy z urzędu, który ma obrońcy z wyboru - wyjaśnia Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik gorzowskiej prokuratury.

gorzów pijany 17-latek Skwierzyna 2

i

Autor: OSP Skwierzyna/facebook.com/ Archiwum prywatne

Dochodzenie prowadzi międzyrzecka policja.

Przypomnijmy- z wtorku na środę [11.03] 17-latek, mając 2 promile alkoholu, wsiadł do BMW należącego do rodziny. Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, podczas ucieczki ściął słup i uderzył w barierki. Uderzenie miało dużą siłę, bo część elementów znalazła się drzewie.

Rodzice ofiar Sebastiana M. oburzeni jego zachowaniem
"Omnibus - szybcy i mądrzy" - pytania z programu
Pytanie 1 z 10
Kto wcielił się w rolę żony Stanisława Anioła w serialu "Alternatywy 4"?