Styl poruszania się rowerzysty wskazywał jasno na jazdę pod wpływem alkoholu. Kierujący manewrował od lewej do prawej strony jezdni. Badanie alkomatem wskazało aż 4,5 promila. Mundurowi zabronili mu dalszej jazdy. Mężczyzna oznajmił, że wybrał się tylko na chwilę do sklepu. Sprawa została skierowana do sądu. 31-latek może dostać nawet 30 tysięcy złotych grzywny i zakaz kierowania pojazdami niemechanicznymi na okres do 3 lat.
Policja przypomina- stan nietrzeźwości u kierującego istotnie wpływa na czas reakcji, ocenę sytuacji i zdolność do podejmowania właściwych decyzji na drodze.