Mieszkanka powiatu gorzowskiego korespondowała z mężczyzną przez jakiś czas. Obiecywał jej wspólne życie. W pewnym momencie rzekomy lekarz wysłał do Polski paczkę z pieniędzmi i złotem. Niestety przesyłka utknęła na Litwie i należało wnieść dodatkowe opłaty. Kobieta zgodziła się je pokryć. Otrzymała numer konta i wszystkie niezbędne dane.
Seniorka udała się do banku. Pracownica zaczęła jednak podejrzewać, że może to być oszustwo. Wezwała mundurowych. Dopiero wtedy seniorka zrozumiała, że mogła stracić ponad 7000 złotych. Policja radzi, by przy takich kontaktach zachować rozsądek i nie kierować się emocjami. Taka „znajomość” ma doprowadzić do wyłudzenia pieniędzy.