Podopieczni gorzowskiego DPS-u na powrót do swojej placówki muszą poczekać kilka dni.
70 osób ewakuowano z powodu wczorajszego [24.06] pożaru w Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Walczaka. Wymagających specjalistycznej opieki zabrano do drugiego gorzowskiego DPS-u. A pozostałych podopiecznych tymczasowo ulokowano w placówkach w Kamieniu Wielkim i Skwierzynie.
Budynek nie został zniszczony, ale mieszkańcy nie mogą jeszcze do niego wrócić
Teraz konieczne jest przeprowadzenie szczegółowych kontroli technicznych, sprawdzenie instalacji oraz doprowadzenie obiektu do pełnej gotowości po akcji gaśniczej. Potrwa to jeszcze kilka dni - mówi Wiesław Ciepiela z gorzowskiego magistratu.
Przypomnijmy: pożar wybuchł w placówce w środowy wieczór. W jednym z pomieszczeń gospodarczych zapaliły się odpady. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Polecany artykuł: