To korzyści według prezydenta Gorzowa, Jacka Wójcickiego. To ma być także impuls dla gorzowskiego biznesu i nowych przedsiębiorców:
Bardzo dużo firm będzie kooperowało. Zarówno z naszego miasta, jak i z naszego regionu. Będą tu przychodziły również firmy, które będą przenosiły swoją produkcję w okolice naszego zakładu.
Z kolei senator KO Władysław Komarnicki - budowę koreańskiej fabryki porównuje do legendarnego zakładu Stilon:
Powstaje coś większego nawet, niż Stilon. To będzie wielka sprawa, wiele osób będzie z tego powodu zadowolonych. Wiele instytucji, wielu sportowców.
Budowa i pierwszy kontrakt na pociski wyceniany jest na 14 mld złotych.