Wszedł do sklepu z przedmiotem przypominającym broń i... zażądał wydania pieniędzy. Do zuchwałego napadu doszło w środę (13.01) około godz.21 przy ul. Słonecznej w Gorzowie. W monopolowym zastraszona sprzedawczyni wydała mężczyźnie kilkaset złotych, z którymi uciekł w stronę centrum miasta.
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowePolicjanci szybko ujęli napastnika.
Złodziej łupem długo się nie nacieszył, bo kilkadziesiąt minut później został zatrzymany przez policję w pobliżu ul. Estkowskiego. Jak doszło do zatrzymania?
Mówi Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik gorzowskiej policji:
W akcji udział brały psy tropiące. Przy 33-latku znaleziono osiemset złotych, które pochodziło z kradzieży oraz broń - atrapę. Mężczyzna został już przesłuchany i usłyszał zarzut rozboju. Grozi mu do 12 lat więzienia.
"Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!"