Zdenerwowani rodzice dzwonią, urzędnicy uspokajają. Wyniki naboru do gorzowskich szkół średnich dla sporej grupy młodych ludzi przyniosły rozczarowanie. Nie każdy dostał się do wymarzonej szkoły. Szczególnie dotyczy to tych, którzy celowali w licea ogólnokształcące. W tym roku próg punktowy był wyjątkowo wysoki, trzeba było mieć ponad 151 punktów z egzaminu i świadectwa. Około 150 osób nie ma na tę chwilę przydziału do żadnej szkoły. Urzędnicy uspokajają, taka sytuacja jest co roku. Nabór jeszcze trwa. Do końca lipca osoby, które są na listach przyjętych muszą to potwierdzić. A nie każdy to zrobi, więc miejsca zaczną się zwalniać.
Zalecam tutaj spokój, chwileczkę trzeba odczekać. To potwierdzanie woli trwa. Już wiem, mam sygnały od szkół, że ten ruch się rozpoczął. Zabierane są dokumenty pomimo tego, że są kandydaci na liście przyjętych - Beata Wachowiak z Wydziału Edukacji.
Na tę chwilę pojedyncze wolne miejsca są w liceach o profilu sportowym. 29 miejsc w klasach technikum w "Budowlance" i dwa w "Odzieżówce". Ponad 100 wolnych miejsc pozostało w szkołach branżowych. Ostateczne wyniki tegorocznego naboru poznamy 2 sierpnia.