Nastolatka z Przytocznej (woj. lubuskie) od kilku dni walczy o życie w szpitalu.
Jechała hulajnogą elektryczną bez kasku, straciła równowagę, przewróciła się i doznała poważnego urazu głowy.
Do szpitala w Gorzowie zabrał ją śmigłowiec LPRu.
To był bardzo poważny wypadek, poważne uszkodzenie głowy zagrażające życiu - mówi Paweł Trzciński, rzecznik gorzowskiej lecznicy:
Mundurowi badają okoliczności wypadku.
Nie miała kasku na głowie, ale ma ukończone 16 lat, więc takiego obowiązku już nie miała - dodaje Urszula Zawadzka z policji w Międzyrzeczu.
Przypomnijmy, obowiązek jazdy hulajnogą elektryczną w kasku mają dzieci i młodzież do 16 roku życia.
Polecany artykuł:
