Z pytaniem: "Czy pani nie brała kredytu" zadzwonił do seniorki mężczyzna. Kobieta zaprzeczyła i się zdenerwowała. Rozmówca powiedział jej, żeby „ochronić pieniądze”, musi założyć drugie konto i przelać na nie oszczędności. Kobieta instruowana przez przestępców, zrobiła co kazali. Utworzyła nowe konto i przelała około 2 tysięcy złotych Blikiem oraz 5 tysięcy złotych przelewem. Nagle w aplikacji na telefonie pojawiła się informacja, że pieniądze z pierwszego konta zostały zablokowane. 66-latka, zgodnie z poleceniem oszustów, zadzwoniła do banku, by odblokować pieniądze. Wtedy prawdziwy pracownik rozpoznał mechanizm oszustwa. Kobieta zgłosiła sprawę na policję.
Ważne jest to, że pracownik banku nie może kazać założyć drugie konto i przelać środki w celu ich „ochrony”. Najlepiej rozłącz się i samodzielnie skontaktuj z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru znajdującego się na stronie placówki, karcie płatniczej lub w oficjalnej aplikacji. Udaj się do banku osobiście. Nie pozwól, aby presja i strach wywołane przez oszustów doprowadziły Cię do pochopnego działania.