BMW w niedzielny poranek ścięło znak drogowy i uderzyło w betonowy śmietnik. Do sprawy zatrzymano dwóch mężczyzn. Najpierw 26-latka, który miał 2 promile. Usłyszał on zarzuty, bo to on wycofywał auto. Drugi ujęty to nietrzeźwy 27-latek.
- Ten mężczyzna nie przyznaje się do tego, by prowadził auto. Teraz musimy ustalić kto prowadził samochód i doprowadził do kolizji. W tym celu zbieramy materiał dowodowy, zabezpieczamy monitoring w różnych miejscach Gorzowa i czekamy na świadków, którzy widzieli BMW - mówi Agnieszka Wiśniewska z gorzowskiej policji.
Widziałeś kolizję, możesz pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia - zgłoś się do komendy miejskiej policji w Gorzowie przy ul. Wyszyńskiego.
Obaj podejrzani po przesłuchaniu zostali zwolnieni do domów. Przypomnijmy, że po stłuczce mężczyźni podróżujący autem uciekli z miejsca zdarzenia. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Pojazd został rozbity.
Polecany artykuł: