Wpadka na przejściu granicznym. Zamiast 500 zł zarobku 52-latkowi grozi więzienie

Przewiezienie auta z Niemiec do Polski miało być dla 52-letniego obywatela Ukrainy prostym zleceniem za 500 złotych. Podczas kontroli w Kostrzynie nad Odrą funkcjonariusze Straży Granicznej błyskawicznie nabrali jednak podejrzeń co do stanu pojazdu. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna ma znacznie więcej na sumieniu, przez co teraz grozi mu kilkuletni pobyt w więzieniu.

Straż Graniczna zatrzymała podejrzanego Seata

Incydent miał miejsce 29 października w Kostrzynie nad Odrą, gdzie funkcjonariusze Straży Granicznej prowadzili tymczasową kontrolę graniczną. Mundurowi wytypowali do sprawdzenia osobowego Seata z polskimi tablicami rejestracyjnymi, za którego kierownicą siedział 52-letni obywatel Ukrainy.

Wstępne oględziny auta od razu wzbudziły czujność pograniczników, ponieważ pojazd nosił wyraźne ślady włamania. O tym, że samochód może pochodzić z kradzieży, świadczyły wybita tylna szyba oraz uszkodzona stacyjka. Ponadto mundurowi znaleźli w bagażniku właściwy dowód rejestracyjny pojazdu wraz z niemieckimi tablicami.

Kradziony w Niemczech Seat był wart 65 tysięcy złotych

Dalsza weryfikacja w bazach danych błyskawicznie potwierdziła przypuszczenia funkcjonariuszy. Ustalono, że zatrzymany do kontroli Seat został skradziony kilka dni wcześniej w Niemczech.

Zatrzymany 52-latek nie umiał wskazać prawowitego właściciela pojazdu. Tłumaczył funkcjonariuszom, że jego zadaniem było wyłącznie przetransportowanie auta do Polski, za co miał zarobić 500 złotych.

Szacunkowa wartość odzyskanego pojazdu wynosi około 65 tysięcy złotych.

Pijany 52-latek z Ukrainy miał prawie dwa promile alkoholu

Kradzione auto nie było jedynym przewinieniem kontrolowanego kierowcy. Przybyli na miejsce policjanci przebadali 52-latka alkomatem i okazało się, że mężczyzna prowadził pojazd mając w organizmie niemal 2 promile alkoholu.

Tak wysokie stężenie alkoholu oznacza stan głębokiej nietrzeźwości. Prowadzenie pojazdu w tym stanie drastycznie opóźnia reakcje kierowcy, zaburza właściwą ocenę sytuacji i stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo na drodze.

Zarzuty dla 52-letniego Ukraińca. Grozi mu do 5 lat więzienia

Pogranicznicy przekazali już zatrzymanego obywatela Ukrainy wraz z odzyskanym autem i dokumentami policjantom z Kostrzyna nad Odrą.

Teraz 52-latek odpowie za paserstwo, jazdę pod wpływem alkoholu oraz korzystanie z tablic rejestracyjnych przypisanych do innego auta. Zgodnie z przepisami za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Perspektywa szybkiego zarobku w kwocie 500 złotych może ostatecznie zakończyć się dla 52-letniego mężczyzny wieloletnią odsiadką.

QUIZ. Wiesz, ile lat grozi za to przestępstwo? W kilku przypadkach możesz doznać szoku
Pytanie 1 z 20
Jaka kara grozi za dostarczenie alkoholu osobie małoletniej?
Wyciągnęli z samochodu 500 tys. złotych! Szok pod Piasecznem

ROLKI