Spis treści
Nawałnice w Polsce. Groźne burze nadciągają nad kolejne regiony kraju
Silne burze w niedzielę szalały w zachodniej części Polski, a teraz front zmierzają w głąb kraju. Najbardziej ucierpieli mieszkańcy Ziemi Lubuskiej, gdzie ratownicy wyjeżdżali do akcji blisko czterdzieści razy w ciągu zaledwie kilkunastu godzin. Głównym zadaniem strażaków było usuwanie konarów tarasujących drogi i zabezpieczanie zniszczonych dachów. Z kolei w Wielkopolsce służby odnotowały ponad sześćdziesiąt interwencji spowodowanych opadami gradu i silnym wiatrem.
Kierowcy jadący drogą krajową numer 27 niedaleko Bieniowa napotkali na poważne utrudnienia przez leżące na jezdni gałęzie. Natomiast w okolicach Strzelec Krajeńskich oraz Skwierzyny padające pod naporem wiatru drzewa uszkodziły zaparkowane pojazdy. W wielu miejscach tego regionu były też gwałtowne gradobicia.
Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiadają dalsze burze. Na początku tygodnia front burzowy skieruje się prosto na południowy zachód i centralne województwa. Burzom będą towarzyszyć intensywne opady deszczu i wiatr w porywach sięgający nawet stu kilometrów na godzinę. IMGW nie wyklucza też kolejnych lokalnych gradobić.
Intensywne ulewy i podtopienia w Polsce. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenia
Meteorolodzy ostrzegają przed opadów, które w krótkim czasie mogą osiągnąć od 30 do 40 milimetrów na metr kwadratowy. To stwarza realne ryzyko nagłych podtopień. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozsyła alerty. Służby radzą również, aby przeparkować auta z dala od drzew i na bieżąco sprawdzać komunikaty meteorologiczne.
Towarzyszące nawałnicom ekstremalne temperatury wcale nie zamierzają ustąpić. Termometry w południowo-wschodniej oraz centralnej Polsce wskażą dziś 38 lub 39 stopni Celsjusza w cieniu. Ulga od morderczego skwaru nadejdzie dopiero w okolicach czwartku i piątku, jednak miejscami wciąż trzeba liczyć się z nagłymi burzami.