Mężczyzna wpadł do bagna i zaczął się zapadać. W ostatniej chwili zdążył wezwać pomoc

2023-09-06 10:15

Dramatyczne sceny rozegrały się w nocy z poniedziałku na wtorek (4/5.09) w Gorzowie. Do operatora linii alarmowej zadzwonił mężczyzna, wpadł do bagna i nie mógł się z niego wydostać. Zdążył tylko powiedzieć, że się zapada, po czym kontakt z nim całkowicie się urwał. Do akcji ruszył wszystkie policyjne patrole.

Mężczyzna w bagnie

i

Autor: Archiwum serwisu

Takie zgłoszenia nie zdarzają się często. Była już noc, gdy dyżurny linii alarmowej odebrał bardzo niepokojący telefon. Mężczyzna znajdujący się po drugiej stronie przekazał, że wpadł do bagna i zaczyna się zapadać. Niestety, nie zdążył powiedzieć nic więcej, bo połączenie zostało przerwane i nie można było nawiązać ponownego kontaktu.

Policja ruszyła na poszukiwania. Przeczesali okoliczne pola i łąki

Służbom udało się ustalić, że telefon wykonany został gdzieś z okolic ulicy Śląskiej w Gorzowie. Z uwagi na to, że na tym terenie na Zawarciu występuje sporo miejsc porośniętych roślinnością, w których mogłyby się znajdować bagna, do akcji poszukiwawczej rozdysponowano praktycznie wszystkie policyjne patrole. Do pomocy wezwano także strażaków.

Policjanci sprawdzali okoliczne pola. Przeglądali także mapy, by zlokalizować jakikolwiek zbiorniki wodne w pobliżu. W pewnym momencie, w niemal kompletnej ciemności, udało się nawiązać kontakt głosowy z wzywającym pomocy mężczyzną. Policjanci wraz ze strażakami szli trudno dostępnym, mocno zarośniętym terenem. W końcu udało im się namierzyć mężczyznę - relacjonuje Grzegorz Jaroszewicz, z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Jak się okazało, pomocy potrzebował 59-latek, który znajdował się kilkanaście metrów od brzegu. Aby go wyciągnąć konieczne było użycie liny.

Na szczęście mężczyźnie nie stało się nic poważnego. Zziębnięty i wystraszony został przekazany pod opiekę pogotowia.

To nie pierwszy raz, gdy policjanci nie zawiedli! Zobacz szaleńczy pościg niczym w grze komputerowej! Akcja mundurowych w Słubicach

Sonda
Czy byłeś/aś kiedyś w sytuacji, w której musiałeś/aś wezwać policję?
Trzciny i bagno. Jezioro Słoneczne znika w oczach!