Spis treści
Zorganizowany proceder Eweliny T. i Marcina T. z Gorzowa
Śledczy wykazali, że działalność narkotykowa pary z Gorzowa trwała nieprzerwanie od połowy 2021 do końca 2025 roku. Ich aktywność charakteryzowała się wysokim stopniem organizacji i ukierunkowaniem na zysk.
Małżonkowie obrali za cel rozprowadzanie nowatorskich środków odurzających oraz psychotropów wśród osadzonych w aresztach i zakładach karnych na terenie Polski. Zakazane paczki docierały do penitencjariuszy między innymi w Radomiu, Elblągu, Płocku i Świdnicy.
Według szacunków Ewelina T. i Marcin T. wprowadzili do obiegu substancje o łącznej wartości nie mniejszej niż 50 tys. zł. Jak informuje prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim, przestępcza działalność stanowiła dla nich regularne źródło utrzymania.
Paczki ze środkami odurzającymi trafiały do osadzonych
Początkiem dochodzenia było regularne odnajdywanie niedozwolonych środków odurzających w przesyłkach adresowanych do więźniów. Funkcjonariusze szybko zorientowali się, że przechwytywana kontrabanda ma jedno, wspólne źródło.
Intensywne śledztwo operacyjne prowadzone we współpracy policji i prokuratury doprowadziło w końcu do namierzenia nadawców nielegalnych pakunków.
Prok. Wojciechowska-Grześkowiak zaznacza, że sposób przygotowywania paczek był systematyczny i przemyślany tak, by maksymalnie zminimalizować ryzyko wykrycia zawartości przez strażników więziennych.
Domowy magazyn narkotyków w gorzowskim mieszkaniu
Finał śledztwa nastąpił 24 listopada 2025 r., kiedy to funkcjonariusze wkroczyli do gorzowskiego lokum małżeństwa. Odkrycie na miejscu potwierdziło przypuszczenia o prowadzeniu na szeroką skalę narkobiznesu.
W mieszkaniu znaleziono i zabezpieczono znaczne ilości suszu oraz środków psychoaktywnych. Według ustaleń śledczych, zgromadzone tam zapasy mogłyby posłużyć do jednorazowego odurzenia aż 5,7 tys. osób.
Zarzuty wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji psychoaktywnych
W toku postępowania Ewelina T. i Marcin T. usłyszeli poważne zarzuty karne. Śledczy oskarżają ich o:
- posiadanie hurtowych ilości środków odurzających,
- obrót znacznymi ilościami substancji psychotropowych i psychoaktywnych.
Dodatkowo 40-letniemu Marcinowi T. postawiono zarzut związany z produkcją zakazanych substancji.
Zarówno kobieta, jak i mężczyzna przyznali się do popełnionych czynów, składając jednocześnie obszerne wyjaśnienia dotyczące szczegółów swojego przestępczego biznesu.
Prokuratura potwierdza, że relacje oskarżonych dotyczące dystrybucji i pakowania narkotyków pokrywają się z dowodami zebranymi podczas śledztwa.
Widmo wieloletniego więzienia dla małżonków
Akt oskarżenia przeciwko Ewelinie T. i Marcinowi T. został już skierowany do sądu. Oznacza to, że para z Gorzowa wkrótce odpowie za swoje czyny przed wymiarem sprawiedliwości. Za poszczególne przewinienia grożą im surowe wyroki:
- od 1 do 10 lat pozbawienia wolności za posiadanie znacznych ilości narkotyków,
- od 2 do 12 lat za wprowadzanie zakazanych substancji do obrotu,
- od 3 do 20 lat więzienia za produkcję środków odurzających.
W trakcie dochodzenia małżeństwo przebywało w areszcie tymczasowym, który następnie zamieniono na środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.