Poszukiwania 38-latka trwały od niedzielnego wieczora. Prowadzone przez niego auto po kolizji wpadło na chodnik i śmiertelnie potrąciło 4-letniego chłopca. Mężczyzna ukrywał się w hotelu. Grozi mu do 12 lat więzienia.
Autor: Materiały prasowe KWP Gorzów/ Materiały prasowe37-latek zatrzymany przez policjantów.
Autor: Materiały prasowe KWP Gorzów/ Materiały prasoweSamochód wpadł na chodni i śmiertelnie potrącił chłopca.
Przypomnijmy: do tragedii doszło w niedzielę po godzinie 17.30. Dwa samochody jechały w stronę ulicy Łokietka. Kierujący chevroletem chciał wyprzedzić bmw, doszło do zderzenia, chevrolet zjechał na chodnik i śmiertelnie potrącił czterolatka.
W miejscu dramatu gorzowianie zapalają znicze, pojawił się też krzyż.